Arabia Saudyjska – praktycznie.

Islam, wahabici w pełnym wydaniu. Kraj Proroka Mahometa oraz miejsce gdzie Allah przekazał jemu Koran. Być może największe mocarstwo Bliskiego Wschodu, które nie bardzo chce wpuszczać turystów, oczywiście nie muzułmanów

Zdecydowanie Arabia nie jest miejscem dla imprezowiczów. Spodoba się osobom poszukującym wyciszenia oraz tym, którzy szukają zderzenia z orientem w cywilizowanym świecie. Raj dla miłośników Bliskiego Wschodu i krajów islamu.

5

Kraj w którym urodził się i rozmawiał z Bogiem, Prorok Mahomet

Arabia Saudyjska jest być może moim najcenniejszym dorobkiem podróżniczym. Dzięki niej napisałem i wydałem pierwszą książkę w życiu. O której więcej dowiecie się po linkiem: https://bit.ly/2HQsA0X
Spędziłem w samotnej podróży nieomal dwa miesiące. Aczkolwiek zdecydowanie więcej energii kosztowało mnie dopłynięcie cementową wyspą na upragnioną Smoczą Wyspę (Sokotra, Jemen). W tym niedługim poście odpowiem na kilka pytań, które otrzymałem przez kanały społecznościowe. Mam nadzieję, że okażą się użyteczne.

WIZA – to chyba najtrudniejszy do ugryzienia temat. Miałem dużo szczęścia z pomocą przyszli mi przyjaciele, dzięki nim zdobyłem wizę biznesową. Wraz z dokumentem otrzymałem możliwość poruszania się po wszystkich ogólnodostępnych miejscach dla nie muzułmanów. Co ciekawe wiza dla kobiet jest znacznie trudniejsza do uzyskania niż dla mężczyzn.

GEOGRAFIA KRAJU, – chociaż żartobliwie Arabia Saudyjska nazywana jest ogromną piaskownicą. Posiada częściowo zróżnicowaną rzeźbę terenu. Podróżnicy znajdą w niej malownicze kurorty górskie (Abha, Chamis Muszajt) są także kosmopolityczne miasta jak Rijad czy Dżedda. Dawne kryta rwącej rzeki – Wadi Bishah. W końcu dwa Święta Miasta Islamu Mekka i Medyna.

W tyle kryje się jedne z najstarszych grobowców świata – Mada`in Salih.

PIENIĄDZE – bez problemu wymienić obce waluty można jedynie w Rijadzie. W innych miastach nie widziałem kantorów. Żeby dokonać transakcji w baku należy posiadać osobisty rachunek, aby go założyć potrzebny jest saudyjski dokument tożsamości, wiza w polskim paszporcie nie wystarczy. W kraju znajduje się sieć bankomatów obsługujących międzynarodowe karty płatnicze. Kurs zbliżony jest do złotówki (2017 rok).

INTERNET – najlepiej kupić saudyjską kartę sim. Należy zaopatrzyć się w dwie osobne, jedna do transferu GSM droga do danych komórkowych. Transfer nie jest drogi, przez miesiąc sprawdzania mediów społecznościowych, ciekawostek, itp. wydałem równowartość 80 złotych. Oczywiście wszystkie restauracja oferują bezpłatne Wi-Fi.

TRANSPORT I PORUSZANIE SIĘ PO KRAJU, co prawda miałem swój środek transportu hulajnogę, ale wiem, że pomiędzy miastami kursują autobusy przewoźnika SAPTCO ich rozkład i cenę można sprawdzić na stronie: www.saptco.com.sa. Sieć dróg jest dobrze rozbudowana
w rewelacyjnym stanie. Jednakże Saudyjczycy są zwariowanymi kierowcami w Arabii jest największy procent wypadków drogowych w całej Zatoce a może nawet na Bliskim Wschodzie. Jest także jedna działająca linia kolejowa pomiędzy Dammanem a Rijad. Jednorazowa złapałem autostop, oczekiwanie trwało kilka minut.

6

Miałem ze sobą własny środek transportu – hulajnogę!

JEDZENIE najlepiej korzystać z knajp przy ulicy. Można w nich spróbować fatushi, falafela, mutabel już za kilka riali sztuka. Zdecydowanie najkorzystniej wychodzi stołowanie się w restauracjach syryjskich, jemeńskich, bengalskich czy hinduskich. Jest ich w całym kraju niezliczona ilość.

JĘZYK oczywiście arabski w najtrudniejszym, ponoć dialekcie. Można dogadać się po angielsku, szczególnie w dużych miastach. Pomocą często służą emigranci z Indii czy Pakistanu, którzy w zasadzie władają dobrze angielskim.

ROZRYWKA największą moją rozrywką były wieczór w ogródku przy herbacie z kardamonem oraz sziszą. Inną ciekawym zajęciem jest koczowanie w nocny w namiocie i ukrywanie się przed patrolami policji obyczajowej. Raz byłem na meczu saudyjskiej ekstraklasy, gdzie doping prowadzili specjalnie wynajęci do tego czarnoskórzy emigranci z Kenii i Somalii

LUDZIE I KULTURA wśród krajów Zatoki, mieszkańcy Arabii Saudyjskiej nie są lubiani. To trochę tak jak Niemcy w Europie:-). Mają opinię zamkniętych w sobie i niegościnnych
w przeciwieństwie do powszechnie lubianych i uczynnych Omańczyków. Moje osobiste doświadczenia tego nie potwierdzają, wielokrotnie byłem zapraszany z ulicy na kolację, nocleg, herbatę czy zwykłą pogawędkę, może nawet częściej niż w Omanie.
Warto pamiętać, że Arabia Saudyjska jest krajem wyznaniowym. Turyści powinni dostosować się do panujących zwyczajów obyczajowych. Takich jak selekcja płciowa. Kobietom do czterdziestego roku życia w zasadzie zabrania się podroży. Wiza dla kobiet jest znacznie trudniejsza do uzyskania niż dla mężczyzn. W stolicy, Rijadzie, który jest miastem kosmopolitycznym widywałem kobiety ubrane po europejsku.
Gdybym miał porównać Arabię Saudyjską z ich głównym rywalem – Iranem powiedziałbym, że Saudyjczycy zdecydowanie więcej modlą się z głębi serca i własnej potrzeby niż Persowie.
Jako ciekawostkę powiem, że dwa razy kobiety same zagadały do mnie na ulicy.

IMG_20170112_111756

Uśmiechnięci i gościnni ludzie to mój obraz Saudyjczyków

NA, CO UWAŻAĆ w Arabii Saudyjskiej po zmroku rozstawiają się liczne check pointy policyjne. Czasem mundurowi mogą zabronić przejazdu. Domeną rządzących jest zapewnienie bezpieczeństwa. W wielu miastach można spotkać banery: Allah, uczynił ten kraj bezpiecznym. Wydaje mi się, że służby często są nadgorliwe. Po ulicach gęsto poruszają się patrole policji wyznaniowej, które często bacznie przyglądają się obcokrajowcom.
UWAGA! Absolutnie nie warto podejmować próby dostania się do Mekki i Medyny nie będąc wyznawcą Islamu. Wjazd powinien zostać zatwierdzony przez właściwego Imama. Ponadto miasta są lepiej strzeżone niż granice kraju.

GDZIE SPAĆ Gdziekolwiek. Arabia Saudyjska to przestrzenie nie do objęcia wzrokiem. Miejsca na rozbicie namiotu czy hamaku nie brakuje. Jednak należy robić to bardzo rozważnie, aby nie zwrócić uwagi policji wyznaniowej.
Istniej niezła baza hotelowa na wysokim poziomie, jednak noclegi w takich miejscach zaczynają się od 120-150 złotych za osobę. Warto skorzystać z tak zwanych „domów robotnika”. Dawnych polskich DMRów. Często są oznakowane wyłącznie w języku arabskim. Można w nich zatrzymać się w dużej kawalerce z łazienką i kuchnią już od 50-60 złotych za dobę. Należy się targować gdyż cena wywoławcza jest znacznie wyższa. Sąsiadami w takich domach są zazwyczaj Afgańczycy, Jemeńczycy czy Pakistańczycy. W Arabii Saudyjskiej nie działa RODO, paszporty skanuje się na każdym kroku.

Załącznik 3

Panorama rozpościerająca z miejscowości Al Ula

CO WARTO Zdecydowanie polecam Mada`in Salih, starożytne miasto większe od Petry wstęp jest jednak darmowy. Panuje w nim pewien paradoks. Poruszać można się wyłącznie pojazdami mechanicznymi. Bardzo podobało mi się na pograniczu z Jemenem – Farasan Island oraz Gizan. Obecnie MSZ odradza przebywania w tych rejonach ze względu na toczący się konflikt zbrojny
w Jemenie, gdzie Arabia Saudyjska jest niestety stroną.

DCIM100GOPRO

Grobowiec Mada`in Salih zdecydowanie polecam

 CZEGO NIE WARTO Nie polecam stolicy. To duże, cywilizowane miasto. Użyje nawet stwierdzenia europejskie. Nie bardzo podobała mi się w Dżuddzie, która ma niezłą opinię wśród ludzi, którzy odwiedzili Arabię. Tak subiektywnie.

p.s Pisząc ten artykuł wzorowałem się na nieaktualizowanym już niestety portalu turystycznym koniecswiata.net. Zaczerpnąłem z niego schemat. Nie było opisu Arabii Saudyjskiej, gdyż stanowiła „białą plamę na mapie”. Oczywiście daleko mi do eksperta, ale Bliskim Wschodem zajmuje się już dość długo: -) Może komuś się przyda. Życzę udanej lektury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s