Erytrea kraj na rogu życia i Afryki

Czy pośród Was znajdzie się ktoś, kto nie marzyłby o wyjeździe do Afryki? Bezkresne przestrzenie, dziewicza flora i bogata fauna dostatecznie rozbudzają sferę marzeń każdego człowieka. Ogrom filmów i publikacji przyrodniczych dodatkowo potęguję chęć ujrzenia na własne oczy oblicza „Czarnego lądu”. Po prawdzie w moim trzydziestokilkuletnim życiu odwiedziłem już Afrykę, byłem przecież w Algierii, Egipcie…

Bushcraft na czterech łapach

Stało się! Pod koniec zeszłego roku, zawodowo zostałem koordynatorem obszaru pilotażowego do uprawiania aktywności typu bushcraft i survival w Nadleśnictwie Karwin. Funkcja zobowiązuje. Osobiście cieszę się, że spadała na mnie taka rola. Cóż od lat lubię włóczyć się po krzakach… Miałem okazję spać w cierniach porastających pustynię Rub Al Khai w Arabii Saudyjskiej, cedrach w…

Moja przyjaciółka hulajnoga HULAM [RECENZJA]

Ktoś dawniej zaczął produkować hulajnogi, ponieważ pomyślał, że ktoś inny je kupi. Ktoś kiedyś kupił hulajnogę, ponieważ pomyślał, że będzie hulać… Wierni przyjaciele – miś pluszowy oraz żółta hulajnoga (Bliski Wschód, Arabia Saudyjska, styczeń 2017 r.) Takim zagmatwanym (antybiznesowym) zdaniem można określić mój kilkuletni „związek” z polską hulajnogą marki HULAM. Wcześniej miałem skromne doświadczenie początkującego…

Kostka TRIP hulajnoga (wielce) turystyczna [RECENZJA]

Hulajnoga Kostka Trip po raz pierwszy pozwoliła mi na zabrania naprawdę dużej ilości ekwipunku w czasie długich wypraw. Była ze mną w Afryce na Bliskim Wschodzie czy jako zaprzęg dzielnie ciągnęła przyczepę z psem. Mój pierwszy „psi zaprzęg” – startujemy na wyprawę (Polska, Puszcza Notecka, sierpień 2019 r.) Hulajnogę kupiłem w sierpniu 2018 roku, podczas…

MIBO Revolution moja pierwsza wyścigówka [RECENZJA]

Hulajnoga MIBO Reveolution otworzyła przede mną nowe horyzonty. Pozwoliła pobić rekord dziennej jazdy oraz uplasować się na podium podczas pierwszych nieoficjalnych Mistrzostw Polski w Bolesławcu. Dzięki niej na pamięć poznałem niektóre odcinki trasy rowerowej Odra-Nysa… Dzięki hulajnodze MIBO Revolution w czerwco 2019 roku zagościłem „na pudle” zawodów (materiały dostępne dla uczestników Kryterium Ulicznego w Bolesławcu)…

Las Bożych Cedrów

Liban dawniej nazywany był Perłą Bliskiego Wschodu. To niewielki kraj wciśnięty pomiędzy od lata targaną konfliktami zbrojnymi Syrię oraz odgrodzony murem od reszty świata Izrael. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów stanowi mozaikę różnych wyznań i narodowości. Niesamowite jest zróżnicowanie religijne kraju. Chrześcijaństwo chyba we wszystkich nurtach: Katolicy, Maronici, Druzowie, Protestanci, Prawosławni, Świadkowie Jehowy. Muzułmanie: Szyici, Wahabici…

YEDOO Wolfer, wilk wśród hulajnóg [RECENZJA]

Wolfera, kupiłem z początkiem roku 2018 w Gorzowie Wielkopolskim. Miałem już za sobą „kilka” kilometrów wyhulanych na hulajnogorowerze marki Kostka. Zamarzyłem przyśpieszeniu jazdy, pokonywaniu dłuższych tras, poruszaniu się bez ograniczeń. Ostatecznie wielkimi krokami zbliżały się hulajnogowe Mistrzostwa Świata w Holandii. Potrzebowałem wyścigówki, na której będę w stanie dotrzymać kroku sąsiadom z Czech, Niemiec czy Słowacji.…

Mega Hulajnoga [RECENZJA]

Obiecałem Wam, kiedyś opisać hulajnogi, hulajnogo-rowery, hybrydy hulajnóg i rowerów  na których miałem przyjemność hulać przez najróżniejsze zakamarki świata. Jak to u prawdziwego mężczyzny bywa, wszystko musiało dojrzeć. Nie miejcie do mnie proszę pretensji, ponieważ dzisiaj wreszcie zaczynam tan ważny cykl. Od siebie będę wymagać regularności, czytelnikom chciałbym przekazać rzetelne, praktyczne i wesołe info 🙂…

Arabia Saudyjska – praktycznie.

Islam, wahabici w pełnym wydaniu. Kraj Proroka Mahometa oraz miejsce gdzie Allah przekazał jemu Koran. Być może największe mocarstwo Bliskiego Wschodu, które nie bardzo chce wpuszczać turystów, oczywiście nie muzułmanów Zdecydowanie Arabia nie jest miejscem dla imprezowiczów. Spodoba się osobom poszukującym wyciszenia oraz tym, którzy szukają zderzenia z orientem w cywilizowanym świecie. Raj dla miłośników…

Hulajnoga w Smoczym Lesie

Wizyta w  Smoczym Lesie była horyzontem moich podróżniczych i dziecięcych marzeń. Przemieszczając się pośród dziwacznych drzew czułem się naprawdę szczęśliwy. Odnosiłem wrażenie, że hulajnoga podzielała mój entuzjazm i euforię. Wysłużona przyjaciółka podróżuje ze mną od lat. Pomimo, że przed kolejną wyprawą dostała nową dawkę „pysznego” smaru do łożysk, zaopatrzyłem ją w nową dętką a jej…