W drodze do Afryki

Afryka przede wszystkim subsaharyjska, przynajmniej według mnie, charakteryzuje się specyficznym oddziaływaniem na niektórych ludzi, które można porównać z przyciąganiem przez magnez żelaza i kobaltu. Na mnie zadziałała już kolejny raz, dlatego dzisiaj wybieram się za aż za afrykański równik.Bilet kupiłem w zeszły czwartek, wyjazd niby spontaniczny, a jednak cały rok myślenia o Afryce zrobił swoje,…

Hulajnogą wokół Jeziora Niasa. Muzungu na hulajnodze.

Słowem wstępuPrzed rozpoczęciem wyprawy, moje plany zmieniały się niczym kolor skóry kameleona. Kupiłem w niezłej promocji bilet lotniczy z Brukseli do Lome (Togo). Później zmieniłem lot i termin na połączenie ze stolicy Belgii do Johanesburga (Republiki Południowej Afryki), aby ostatecznie polecieć liniami Ethiopian Arlines z Frankfurtu nad Menem do Lilongwe (Malawi). W pewnym momencie pomyślałem,…

Odważny projekt _ Hulajnogą wokół Jeziora Malawi

We wtorek, 9 kwietnia lecę do Afryki Środkowej. Plan tym razem ambitny, ponieważ w ciągu miesiąca chciałbym, okrążyć na hulajnodze dziewiąte pod względem wielkości na świecie Jezioro Malawi (Niasa). Powierzchnia jeziora jest większa od wielkości województwa wielkopolskiego wyrażonej w kilometrach kwadratowych 30 800 km2 > 29 872 km2). Przede mną około 2000 kilometrów bezdroży, malowniczych…

Rwanda jak przehulać cały kraj? Muzungu na hulajnodze

Czy przehulałem cały kraj? Trudno powiedzieć, nigdy nie udało mi się połączyć linią prostą przy pomocy hulajnogi końcowych punktów Polski, chociaż w czasie ponad jedenastoletniego stażu hulałem w każdym województwie. Cóż Polska to duży europejski kraj. Mam szczęście żyć w Państwie które w zasadzie oferuje bezmiar szlaków turystycznych. Niedawno zdałem sobie sprawę, że udało się…

Burundi informacje praktyczne. Muzungu na hulajnodze

Zacznę od tego, że od Burundi oczekiwałem najwięcej w trakcie hulajnogowej wycieczki pomiędzy jeziorami Wiktorii oraz Tanganika, nie przeliczyłem się. Byłem już nieco zmęczony górzystą Rwandą. W Bużumburze dawnej stolicy Burundi planowałem kilkudniowy odpoczynek. Kraj wydawał mi się białą plamą na podróżniczej mapie ze ze względu na niestabilną sytuację i wątpliwe bezpieczeństwo podróżnych. Ponadto słynął…

Hulajnoga MIBO Royal małe jest piękne

W maju 2021 roku miałem przyjemność uczestniczyć w zlocie pasjonatów hulania, którego pomysłodawcą był kolega Zdzisław z Pęczniewa. W trakcie hulania w okolicach zbiornika wodnego Jeziorsko ochoczo zamieniałem się i testowałem dostępne podczas spotkania modele hulajnóg. W ten sposób spontanicznie dosiadłem hulajnogi Kostka Twenty, która skonstruowana jest symetrycznie na dwóch 20 calowych kołach. Po krótkiej…

Kickbike RACE 28 vs Kickbike TOURIST 26. Hulajnoga dla lubiących zmiany [RECENZJA]

Zacznę od tego, że fińska marka hulajnóg Kickbike, poprzez poznany mi osobiście model RACE 28, pozostawiła w mojej pamięci pozytywne wrażenia już od czasów pierwszego hulania. Na Kickbike, miałem okazję pohulać podczas Mistrzostw Świata w Losser (Holandia) w 2018 roku. Była to krótka, ale niezwykle przyjemna przejażdżka. Śmigałem wówczas na hulajnodze aluminiowej, mocno wzbogaconej elementami…

Hulajnoga MIBO GoodSpeed – zabawa w mechanika hulajnogowego [RECENZJA]

Spoglądając w przeszłość wiem, że marzec 2020 roku był tak samo dobrym momentem na kupno hulajnogi jak każdy inny miesiąc w moim dotychczasowym życiu. Jednak trudno było wówczas wyrokować, co przyniesie przyszłość. Pracodawca wysyłał liczne maile z których wynikało, że firma gdzie pracuje może utracić płynność finansową w najlepszym wypadku, obniżyć pensję wszystkim zatrudniony. Ale…

Erytrea kraj na rogu życia i Afryki

Czy pośród Was znajdzie się ktoś, kto nie marzyłby o wyjeździe do Afryki? Bezkresne przestrzenie, dziewicza flora i bogata fauna dostatecznie rozbudzają sferę marzeń każdego człowieka. Ogrom filmów i publikacji przyrodniczych dodatkowo potęguję chęć ujrzenia na własne oczy oblicza „Czarnego lądu”. Po prawdzie w moim trzydziestokilkuletnim życiu odwiedziłem już Afrykę, byłem przecież w Algierii, Egipcie…

Bushcraft na czterech łapach

Stało się! Pod koniec zeszłego roku, zawodowo zostałem koordynatorem obszaru pilotażowego do uprawiania aktywności typu bushcraft i survival w Nadleśnictwie Karwin. Funkcja zobowiązuje. Osobiście cieszę się, że spadała na mnie taka rola. Cóż od lat lubię włóczyć się po krzakach… Miałem okazję spać w cierniach porastających pustynię Rub Al Khai w Arabii Saudyjskiej, cedrach w…